Poseł zaprzecza ws. ekscesów na Cyprze
konferencja prasowa posła Łukasza Zbonikowskiego - 27.01.2011 fot. TM Włocławek
Po wczorajszej emisji programu TVN24 "Czarno na białym" poseł Łukasz Zbonikowski zaprosił dziennikarzy by wyjaśnić i po raz kolejny zaprzeczyć jakoby brał udział w opisywanych przez media ekscesach na Cyprze.
REKLAMA
Jak mówi poseł trudno jest mu komentować doniesienia prasy ponieważ sam osobiście nie otrzymał żadnego pisma zawiadamiającego o całej sprawie - Orzeczenie zapadło podobno 9 listopada 2010 r., a więc prawe 3 miesiące temu, więc czemu nie jest jeszcze dostarczone do pozwanych? - czytamy w specjalnym oświadczeniu posłów - Zbonikowskiego i Karskiego.
Według parlamentarzystów gdyby nawet orzeczenie okazało się prawdziwe, a nie fałszywe to byłby to skandal, gdyż nie mieści się to w europejskim porządku prawnym. - Przez brak powiadomień o procesie pozbawiono nas elementarnego prawa do obrony. Przez brak doręczenia orzeczenia pozbawia się nas prawa do odwołania. Cypr jest krajem w ramach Unii Europejskiej i nawet jeżeli ma nieco inne rozwiązania prawne, to musi respektować podstawowe prawa człowieka, m.in. prawo do obrony - mówią oskarżani posłowie.
Zbonikowski zapowiada podjęcie kroków prawnych mających na celu ustalenie, czy ta informacja medialna jest prawdziwa.
Według parlamentarzystów gdyby nawet orzeczenie okazało się prawdziwe, a nie fałszywe to byłby to skandal, gdyż nie mieści się to w europejskim porządku prawnym. - Przez brak powiadomień o procesie pozbawiono nas elementarnego prawa do obrony. Przez brak doręczenia orzeczenia pozbawia się nas prawa do odwołania. Cypr jest krajem w ramach Unii Europejskiej i nawet jeżeli ma nieco inne rozwiązania prawne, to musi respektować podstawowe prawa człowieka, m.in. prawo do obrony - mówią oskarżani posłowie.
Zbonikowski zapowiada podjęcie kroków prawnych mających na celu ustalenie, czy ta informacja medialna jest prawdziwa.
PRZECZYTAJ JESZCZE