Przejdź do treści
8°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:04 · zachód 17:55
reklama
BK

Seniorki z Kujaw i Pomorza świętują setne urodziny

fot. nadesłane
Pracowite, skromne, oddane rodzinie i mocno związane z kujawską wsią – mieszkanki regionu Helena Kardaś i Krystyna Sobczak świętują setne urodziny. Jubilatki zostały uhonorowane Medalem Marszałka Województwa Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis.
Udostępnij Post
Setny jubileusz obchodziła Krystyna Sobczak z Powałkowic w powiecie włocławskim. Urodziła się 10 maja 1926 roku w Jaranówku (pow. włocławski) jako najstarsza z ośmiorga rodzeństwa. Dzieciństwo i młodość upłynęły jej na ciężkiej pracy w gospodarstwie rolnym. Gdy wybuchła II wojna światowa, miała zaledwie trzynaście lat i pomagała matce w opiece nad młodszym rodzeństwem oraz w prowadzeniu domu.

Po wojnie wraz z mężem Henrykiem prowadziła gospodarstwo rolne i zajmowała się wychowaniem dzieci. Rodzina wspomina jej kulinarne dania popisowe – domowy chleb, domowe ciasta, a ulubionym przysmakiem wnuków był jej placek drożdżowy.  Przez lata działała także w lokalnym kole gospodyń wiejskich. Seniorka do dziś pozostaje osobą pogodną, serdeczną i pełną ciepła. Mieszka w Powałkowicach (pow. włocławski), pod czułą opieką synowej Teresy, otoczona rodziną, wśród wnuków i prawnuka. Jubilatce, w imieniu marszałka medal wręczyła wicemarszałek województwa Aneta Jędrzejewska.

Helena Kardaś przyszła na świat 12 maja 1926 roku w Malankowie (pow. chełmińskim) z rodzinną miejscowością związana jest do dziś. Dorastała w wielodzietnej rodzinie, wychowując się wśród ośmiorga rodzeństwa. Od najmłodszych lat pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Jej ojciec był także szewcem, a mama zajmowała się krawiectwem. Wojna przerwała edukację seniorki, jednak nie odebrała jej pogody ducha i pracowitości, z których znana była przez całe życie. Pani Helena przez lata prowadziła dom, pracowała w gospodarstwie i opiekowała się rodzicami. Aktywnie uczestniczyła również w życiu lokalnej społeczności. Ważne miejsce w jej życiu zawsze zajmowała wiara, którą przekazywała kolejnym pokoleniom swojej rodziny. Według bliskich jest osobą spokojną, życzliwą i zawsze gotową do pomocy. Dziś otoczona jest troską wnuczki Moniki i jej rodziny. Doczekała się siedmiorga wnuków oraz jedenaściorga prawnuków. Z jubilatką spotkała się wiceprzewodniczącą sejmiku Katarzyna Lubańska i wręczyła jej Medal Marszałka Unitas Durat.

Historie obu jubilatek są świadectwem siły, wytrwałości i przywiązania do rodzinnych tradycji. To także opowieść o pokoleniu kobiet, które przez całe życie budowały codzienność opartą na pracy, trosce o bliskich i szacunku do drugiego człowieka.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj